• pol
  • eng
  • ru

Wydarzenia

Tenzi wspiera Materlę w KSW XV

Cieszę się, że po dwóch latach wracam tam, gdzie czuję się najlepiej – na ring. Nie mogę się doczekać walki na gali KSW15 w 19 marca 2011roku na Torwarze w Warszawie. Okres ostatnich lat był dla mnie bardzo trudny z powodu licznych kontuzji.

W tym czasie najwięcej sił dawała mi rodzina, która jest dla mnie najważniejsza, przyjaciele, trenerzy i ludzie, którzy mi pomagali. W tym miejscu chciałbym im za to podziękować. Chodzi tu przede wszystkim o mojego trenera Piotra Bagińskiego jak i trenera boksu Karola Chabrosa oraz o wszystkich zawodników Berserkers Team Szczecin i chłopaków z Top Team’u. Tak jak ja mogłem liczyć na nich, oni zawsze będą mogli liczyć na mnie. Obecnie wracam do formy i staram się głównie pracować nad kondycją. Walka to dla mnie przyjemność, nie robię tego z jakiegoś przymusu, chcę po prostu pokazać, że jestem najlepszy. Chcę się sprawdzić, poczuć pot, krew, adrenalinę, zmęczenie, ale na koniec zasmakować też zwycięstwa. Jeżeli chodzi o walkę z Krzysztofem Kułakiem to mogę stwierdzić, że pokonałem go na KSW6 i pokonam go ponownie. Jestem zawodnikiem, który walczy zawsze do końca i nigdy się nie poddaje. Zawsze daję z siebie sto procent. Krzysztof Kułak jest zawodnikiem o wielu twarzach i trudno określić która z nich jest prawdziwa. Poza tym robi duże show za co kibice go uwielbiają. Jest on też zawodnikiem bardzo doświadczonym, któremu po dziesięciu latach w końcu udało się zdobyć tytuł. Nadchodzącą walkę zamierzam wygrać dzięki lepszym umiejętnościom, większą determinacją, sercem do walki, a przede wszystkim na zasadach fair-play, bo taki po prostu jestem.
Kułak musi mieć świadomość, że nawet jeżeli będzie uciekał się do niesportowych, sprzecznych z regulaminem walk KSW zachowań np. oliwka, maści lub inne lubrykanty żeby uciec mi z parteru, to i tak mi się nie wyrwie (śmiech).

 

SZUKAJ PRODUKTU:
copyright © 2004-2012 TENZI Sp. z o.o.
Tonacja.net - Tworzenie stron internetowych